Muszkieterzy w wojskowości okresu nowożytnego

Muszkieterzy w świadomości wielu osób kojarzą się głównie z czwórką gwardzistów królewskich, którzy ze skrzyżowanymi rapierami ślubowali ochraniać króla francuskiego. Jednakże w momencie gdy w 1622 roku Ludwik XIII utworzył oddział muszkieterów gwardii, formacja ta istniała na polach bitew już od 100 lat. Pierwsze oddziały piechoty zaopatrzonej w ręczną broń palną formowane były już na początku XV wieku. Posiadały na swym wyposażeniu prymitywne piszczele oraz hakownice bez kolby, czy najprostszej nawet formy zamka. Proch zapalano w nich poprzez ręczne wtykanie rozżarzonego lontu lub prętu w otwór zapałowy. W 2 ćw. XV wieku pojawił się prosty mechanizm ułatwiający zapalenie prochu. Była to dźwignia spustowa w kształcie rozciągniętej litery Z zakończona tzw. kurkiem, w szczęki którego wkładano lont. Uwolniło to strzelca od ręcznego wtykania lontu i pozwoliło podobnie jak w kuszy odpalać broń po naciśnięciu dźwigni, co bardzo ułatwiło celowanie. W 3 ćw. XV wieku otwór zapałowy przesunął się na prawą stronę lufy i zaopatrzony został w niewielką miseczkę na proch zwaną panewką. Wraz z wynalezieniem kolby umożliwiającej oparcie broni o ramię piszczele wyewoluowały w rusznice, które pod koniec XV wieku zaczęły wypierać kusze w oddziałach strzeleckich.

Początek XVI wieku przyniósł dwa nowe wynalazki w dziedzinie ręcznej broni palnej – zamek kołowy oraz skałkowy. Z pierwszej dekady XVI wieku pochodzi rysunek konstrukcji zamku kołowego, natomiast z 1517 roku pierwsza wzmianka o broni, którą można identyfikować z zamkiem skałkowym. Jednak że, mimo że były to konstrukcje bardziej zaawansowane od prymitywnego zamku lontowego, to głównie ze względu na ceną ich produkcji aż do 2 poł. XVII wieku na polach bitew stosowano broń lontową, spośród której najpopularniejszym typem był muszkiet.

Nazwa muszkiet nie pochodzi od „muszki”, jak można by sądzić, gdyż ten element celowniczy pojawiał się już na lufach broni w XV wieku, ale od włoskiego „moschetto” oznaczającego „krogulec”. Na początku XVI wieku nazywano tak zarówno pociski bełtów, jak i lekkie działa polowe o najmniejszym kalibrze. W okresie tym głównym typem ręcznej broni palnej były arkebuzy z zamkami lontowymi o wadze około 5 kg i długości do 1 metra. Z czasem broń ta przestała radzić sobie z przebijaniem coraz grubszych napierśników noszonych przez jazdę. W związku z tym wydłużono jej lufę oraz zwiększono kaliber, co pociągnęło za sobą wzrost jej wagi, tak że broń ta do obsługi wymagała podpórki zwanej forkietem. Powstały wtedy pierwsze oddziały muszkieterów składające się najczęściej z najsilniejszych żołnierzy pobierających za swoją służbę dodatkowy żołd. Po raz pierwszy na szeroką skalę muszkiety wykorzystane zostały przez piechotę hiszpańską w trakcie wojen włoskich, a pierwszym starciem w którym o nich wspominano (wtedy jeszcze jako o ciężkich arkebuzach z podpórką) było oblężenie Parmy w 1521 roku we Włoszech. Tam też w latach 60. otrzymały one swoją nazwę.

Wygląd muszkietu zmieniał się z biegiem lat. Najstarsze okazy mierzyły do 175 cm, miały kaliber ok. 20 mm oraz ważyły 7-9 kg. Strzał oddawano poprzez umieszczenie broni na forkiecie i, podobnie jak w średniowiecznych kuszach, naciśnięcie dźwigni spustowej. Dźwignia była dość nieporadnym elementem, powodującym problemy znane już w średniowieczu takie jak zahaczanie o elementy stroju czy przypadkowe naciskanie. W związku z tym z czasem osłonięto ją kabłąkiem i zamieniono na stosowany do dzisiaj język spustowy. Z tym pierwszym okresem historii muszkietu wiąże się również nowa taktyka walki zwana kontrmarszem wymyślona przez Hiszpanów w latach 20. XVI wieku i udoskonalona pod koniec tego stulecia przez niderlandzkiego księcia, Maurycego Orańskiego. Polegała ona na naprzemiennym oddawaniu salw przez poszczególne szeregi. Szereg, który wystrzelił szedł w przerwach między rzędami na koniec oddziału i zaczynał ponownie ładować broń. W tym czasie zastępował go kolejny. Tym samym oddział taki, złożony z dziesięciu szeregów był w stanie prowadzić ostrzał ciągły. W okresie tym muszkieterzy byli oddziałami wspomagającymi w walkach pikinierów, którzy często decydowali o wyniku starcia.

Wojna trzydziestoletnia prowadzona w latach 1618-1648 przyniosła dalsze zmiany w budowie muszkietu. Broń ta stała się lżejsza ważąc 5-7 kg z kalibrem ok. 18 mm. Na polach bitew pojawiła się nowa taktyka walki muszkieterów wprowadzona przez króla szwedzkiego, Gustawa Adolfa. Zredukował on liczbę szeregów w oddziale do sześciu i zastosował tak zwaną „szwedzką salwę”. Zgodnie z nią naraz strzelały trzy pierwsze szeregi – pierwszy klęcząc, drugi schylając się, a trzeci stojąc. Po strzale przechodziły na tył i były zastępowane trzema kolejnymi. Zwiększało to siłę rażenia oddziału kosztem jednak częstotliwości oddawania salw. Zmieniła się też rola muszkieterów na polach bitew. Na skutek rozwoju broni palnej rola pikinierów w walce, a tym samym ich liczebność w armii zaczęła maleć i to oddziały strzeleckie przejmowały na siebie ciężar rozstrzygania bitew, co nie zmieni się aż do I wojny światowej i wprowadzenia oddziałów pancernych. 

Kontrmarsz (rys. Adam Hook)
Szwedzka salwa (rys. Adam Hook)

Poza wyglądem samego muszkietu oraz sposobem walki muszkieterów zmieniało się również ich wyposażenie. W XVI wieku na swoim wyposażeniu posiadali jeszcze hełmy najczęściej w postaci morionu, by w następnym stuleciu całkowicie pozbyć się uzbrojenia ochronnego. Udoskonalano również proces ładowania muszkietu. O ile w 1 poł. XVI wieku proch do lufy sypano z oddzielnej prochownicy z dozownikiem odmierzającym odpowiednią ilość, tak w drugiej połowie tego stulecia zaczęto nosić tzw. bandoliery, czyli pasy z drewnianymi pojemnikami zawierającymi odmierzone porcje prochu. Jako, że najczęściej było ich przy pasie 12 stąd zwano je czasem apostołami. W trakcie wojny trzydziestoletniej rozpowszechniły się patrony noszone w ładownicach, czyli zawinięte w papier ładunki prochu wraz z kulą. Wszystko to miało na celu przyśpieszenie przygotowania broni do ponownego wystrzału.

Długa broń palna o zamku lontowym stosowana była powszechnie na polach bitew aż do końca wojny trzydziestoletniej. Dopiero wtedy broń o zamku skałkowym stała się na tyle doskonała i tania w produkcji, że opłacało się wyposażać w nie żołnierzy. Ostatnią armią europejską, która zamieniła prymitywne już wtedy muszkiety lontowe na strzelby skałkowe była armia rosyjska w 1704 roku. Najdłużej broń lontowa przetrwała w Japonii, która od lat 30. XVII wieku zamknięta za polityką izolacjonizmu nie miała styczności z nowszymi typami broni palnej aż do 1854 roku.

Autor: dr Daniel Gosk

Literatura