Puszka z Kurzętnika

Wraz z rozpoczęciem przez Krzyżaków misji chrystianizacyjnej w Prusach starano się wprowadzić organizację diecezjalną na tym terenie. Zaowocowało to utworzeniem w 1243 roku czterech diecezji na ziemiach późniejszego państwa krzyżackiego: chełmińskiej, pomezańskiej, warmińskiej i sambijskiej. Diecezjami zarządzali biskupi oraz kapituły dzielące między siebie terytorium diecezji. W 1291 roku biskup chełmiński przekazał kapitule chełmińskiej 300 łanów terenu wokół góry Kurzętnik (łac. Chornichium).

Puszka z Kurzętnika (fot. Lech Okoński)

Puszka z Kurzętnika – widok ogólny (fot. Lech Okoński)

W miejscu tym powstała osada, która w 1330 roku otrzymała prawa miejskie. Mniej więcej w tym czasie zaczęła się budowa zamku kapitulnego, który wzniesiono na wysokim cyplu nad rzeką Drwęcą. Jako jedyny zamek w okolicy zbudowany został z kamienia, a nie cegły. Zamek ten zasłynął głównie wydarzeniem z 10 lipca 1410 roku, kiedy to wojska polsko-litewskie podeszły pod Kurzętnik i planowały wykorzystać znajdujący się w tym miejscu bród i przeprawić się przez Drwęcę. W czasie wojny głodowej w 1414 roku zamek wraz z miastem został zniszczony przez wojsko polskie. Zniszczenia stosunkowo szybko naprawiono i w 1454 roku Kurzętnik przystąpił do Związku Pruskiego i został obsadzony polską załogą. Niestety w październiku tego samego roku uległ ponownemu zniszczeniu, tym razem przez wojsko krzyżackie. Po wojnie trzynastoletniej zamek stracił na znaczeniu w związku z tym zaczął popadać w ruinę. W XVIII wieku jego pozostałości wykorzystano jako tanie źródło budulcu i większość z nich rozebrano. Dziś zachował się jedynie fragment dwóch wież i murów obronnych.

Puszka z Kurzętnika – relief (fot. Lech Okoński)

W 1941 roku, z ramienia niemieckiego Muzeum Regionalnego Prus Zachodnich z siedzibą w Kwidzynie, na terenie zamkowych ruin prowadzono badania archeologiczne. W ich trakcie odnaleziono w zamkowej piwnicy lufę działa, którą określono jako małą bombardę. Zabytek został przeniesiony do Kwidzyna, a następnie wpisany do inwentarza pod numerem 3512. W 1944 roku wobec zbliżającej się linii frontu, ukryto go we wsi Różany (niem. Alt Rosengart) koło Malborka, gdzie został znaleziony w 1950 roku przez Alfonsa Lemańskiego, pierwszego dyrektora Muzeum w Kwidzynie. W 2007 roku zabytek ten przeniesiono do Malborka w związku z wystawą „Imagines Potestatis”. Po wystawie zdecydowano się go zachować w murach malborskiego zamku i dziś eksponowany jest na wystawie „Oręż europejski” otwartej w 2016 roku.

Puszka z Kurzętnika – uchwyt (fot. Lech Okoński)

Puszka z Kurzętnika – tył (fot. Lech Okoński)

Od początku zabytek ten określano jako bombardę i pod taką nazwą funkcjonował w starych artykułach i na wystawach. Janusz Stępiński, Grzegorz Żabiński oraz Piotr Strzyż w poświęconym mu artykule z 2013 roku, zwrócili uwagę, że swoim wyglądem przypomina on bardziej hufnicę, czyli lekkie działo polowe. Na wystawie podpisana jest jako puszka, czyli staropolskie określenie średniowiecznej broni palnej odpowiadające łacińskiemu pixis i staroniemieckiemu buchse. Składa się z węższej komory prochowej i szerzej części wylotowej. W miejscu ich połączenia znajduje się uchwyt w formie dwóch splecionych prętów. W części tylnej umieszczony jest zapłon otoczony od tyłu osłonką zakończoną dwoma krzyżykami. Wylot lufy ozdobiony jest reliefem w postaci tronującej Madonny z Dzieciątkiem będącym z jednej strony wyobrażeniem apotropaicznym (chroniącym przed złem), a z drugiej ukazaniem patronki Zakonu. Całość otacza sześć wypukłych pierścieni. Hufnica ta mierzy 507 mm, waży 4228 g, a jej kaliber to 135 mm. Odlana została z miedzi z domieszkami antymonu. Istnienie miedzianych puszek potwierdzają źródła krzyżackie wymieniające kopperyne bochen. Jej amunicję stanowiły kamiennie kule o masie około 3 kg, do wystrzelenia których stosowano ok. 200 g prochu. Koszt wystrzału (proch, kula, oraz drewniany czop umieszczany pomiędzy prochem, a kulą) wynosił 60 denarów (1/12 grzywny), czyli ok. 17 g srebra.

Przy omawianiu tego zabytku należy poruszyć dwie kwestie. Pierwszą z nich jest datowanie i pochodzenie tego zabytku. Jak zostało powiedziane we wstępie puszka ta pochodzi z zamku kapitulnego. Kapituła chełmińska składała się z głównie z kanoników będących Krzyżakami (w przeciwieństwie np. do kapituły warmińskiej) i w 1264 roku została inkorporowana do zakonu krzyżackiego. Tym samym mówimy o znalezisku z zamku należącego do kapituły ściśle podległej i zależnej od zakonu krzyżackiego. Obowiązkiem kapituły było między innymi wspomaganie Zakonu w walkach zbrojnych, w zamian za co jej ziemie podlegały jego wojskowej opiece. Omawiana puszka może być więc zarówno okazem artylerii odlanym bądź zakupionym przez kapitułę, jak i Zakon. Za tą drugą opcją przemawia zdobiący wizerunek Madonny, będący symbolem Krzyżaków. Miejscem jej odlania mogła być ludwisarnia na zamku w Malborku, gdzie znajdowało się wiele niemal identycznych przedstawień Matki Boskiej z Dzieciątkiem, jak na tej hufnicy (chociażby zachowany do dziś zwornik kościoła zamkowego). Na podstawie samego wyglądu nie sposób ustalić jej dokładnego datowania. Może ona pochodzić zarówno z okresu pierwszego zniszczenia zamku (1414 r.), jak i drugiego (1454 r.). Prawdopodobniejsza wydaje się jednak ta druga data, jako że zniszczenia zamku z okresu wojny głodowej naprawiono, a więc pewnie i piwnica, w której się ona znajdowała została odrestaurowana.

Puszka z Kurzętnika – zapłon (fot. Lech Okoński)

Rekonstrukcja hufnicy z łożem kołowym i podnośnikiem celowniczym (Górski, 1902)

Drugą kwestią jest kształt łoża, na którym pierwotnie leżała. W XIV wieku lufę artylerii kładziono bezpośrednio na ziemi wylotem ustawionym pod odpowiednim kątem. Później umieszczano je na wydrążonych belkach, do których na początku XV wieku zaczęto przymocowywać koła tworząc łoża kołowe. By ułatwić celowanie w ich tylnej części umieszczano podnośniki celownicze. Biorąc pod uwagę datowanie zabytku na XV wiek, to wykluczyć trzeba zupełny brak łoża, jak i łoże nieruchome. Najbardziej prawdopodobne jest łoże kołowe, prawdopodobnie z podnośnikiem celowniczym (szczególnie, gdyby zabytek ten datować na połowę XV wieku). Do naszych czasów zachowały się dwie hufnice wraz z łożami tego typu. Przechowywane są w Muzeum w Murten (ok. 1440 rok) i w Muzeum w Twierdzy Oberhaus, w Passawie (ok. 1400 roku, łoże częściowo zniszczone).

Autor: dr Daniel Gosk

Literatura